Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podkarpacie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podkarpacie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 listopada 2014

Jesienna Wołtuszowa

   Zgodnie z sugestią naszych czytelników wybraliśmy się na Wołtuszową. Tak nazywa się miejsce w Rymanowie-Zdroju, gdzie kiedyś znajdowała się łemkowska wieś Wołtuszowa. Niestety w tej chwili zostały po niej jedynie minimalne ślady, świadczące o tym, że coś tam kiedykolwiek było oprócz lasu. 

piątek, 31 października 2014

Zdrojowe przymiarki

    Już o tym pisałam, ale warto podkreślić ten fakt jeszcze raz, w tym roku jesień jest przepiękna, ciepła i kolorowa. Temperatury są bardzo przyjemne i aż żal patrzeć na to wszystko przez okno, lepiej wybrać się na spacer, choćby na taki jak my ostatnio.


środa, 15 października 2014

Diabelski Folusz

   Jesień w tym roku rozpieszcza nas piękną pogodą, dlatego każdy wolny weekend wykorzystujemy na nasze piesze wycieczki. Tym razem na celowniku był Folusz i Magurski Park Narodowy.
 

sobota, 11 października 2014

Z widokiem na Tatry

   Nie tak dawno temu wybraliśmy się na górę Liwocz k/Jasła. Byłam tam kilka lat temu i zapamiętałam to miejsce jako przyjemna trasa na spacer, zwieńczoną punktem widokowym - dla nas idealne miejsce na wycieczkę.


sobota, 12 lipca 2014

1,2,3 Shrek patrzy!


   W ostatni weekend wybraliśmy się na kolejną wycieczkę. Tym razem naszym celem był Duszatyn, a dokładnie Jeziorka Duszatyńskie. Już nie raz o nich słyszałam, ale nigdy wcześniej nie byłam w tym miejscu. Teraz tego bardzo żałuję. To miejsce musi być piękne o każdej porze roku... Ale od początku.


sobota, 10 maja 2014

Wycieczka 1 - Góra Grzywacka



   Końcem marca wybraliśmy się na pierwszą w tym roku pieszą wycieczkę.  Naszym celem była Góra Grzywacka w miejscowości Kąty, w gminie Nowy Żmigród. Tę trasę polecił nam znajomy Wioli, jako miejsce, gdzie można sobie „nieźle dać w kość”. Dodatkowo przekonała nas informacja, że droga na szczyt jest utwardzona, a akurat niedawno padał deszcz i baliśmy się, że możemy ugrzęznąć na zwykłej trasie.



poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Podróże małe i duże

   Nadeszła wyczekiwana wiosna. Pogoda jest cudowna i świetnie nastawiła nas na wojaże. Mieszkamy w woj. podkarpackim, które obfituje w ogrom atrakcji, zwłaszcza przyrodniczych. Mamy nieprzebraną ilość ścieżek przyrodniczych, szlaków turystycznych i szczytów do zdobycia. Choć nieraz celowo wybieramy dzikie ścieżki, z dala od tłumnie wydeptanych tras. Na wycieczki chodzimy całymi rodzinami, ze znajomymi. Kilka godzin spędzonych na łonie natury, przegadane, przechodzone - to jest to! Chyba najbardziej podobają mi się postoje na odpoczynek, gdzie każdy wyciąga swoje zapasy, pojawia się termos z herbatą, a dzieci nie pogardzą żadną kanapką, nawet taką z pomidorem czy rzodkiewką, choć w domu marudziłyby niemiłosiernie. Celem naszych wędrówek są na razie okoliczne miejscowości, przerabiamy szlaki, które nie raz i nie dwa odwiedzaliśmy podczas rajdów w podstawówce. Czasem ktoś znajomy podpowie nam ciekawe miejsce. Jest ich tak dużo, że odwiedzenie ich zajmie nam chyba kilka lat, ale dla nas to świetna wiadomość - im więcej, tym lepiej. Jeśli wy znacie jakieś fajne miejsca koniecznie dajcie nam o tym znać. Pojedziemy, przejdziemy, a na blogu opiszemy wrażenia i przedstawimy zdjęcia z wycieczki. 


Asia