Póki jeszcze są, wybierzcie się na łąki i zbierajcie majówki, czyli pospolite żółte kwiatki, które wręcz zalewają swoją ilością krajobraz. Pamiętajcie tylko, aby wybierać tereny oddalone od dróg. Podam Wam cztery sposoby na wykorzystanie mniszka lekarskiego, o których pewnie jeszcze nie słyszeliście.
![]() | |
źródło: ziolowo-mi.blog.pl |
W tym roku kwiaty pojawiły się dość szybko, dlatego i my musimy się pośpieszyć, aby nie zdążyły przekwitnąć, co prawda kwitną one i w późniejszym okresie, ale w maju mają najwięcej wartości odżywczych, a najmniej goryczy więc maj, a nawet przełom kwietnia i maja, to najlepszy czas na zbiory. Preparaty z mniszka pomagają w niektórych schorzeniach dróg żółciowych oraz przy problemach wątrobowych i trawiennych. Przy chorobach nerek i przewlekłym zapaleniu pęcherza moczowego. Ponadto przy niestrawności i braku łaknienia oraz w profilaktyce cukrzycy. Działa moczopędnie i przyśpiesza przemianę materii, co w rezultacie oczyszcza i odtruwa nasz organizm. Ma też działanie przeciwzapalne i przeciwwirusowe.
Tak na prawdę możemy wykorzystać całą roślinę: kwiaty, liście i korzenie. Dlatego najpierw zastanówcie się co chcecie z nich przyrządzić. Ja podam 4 sposoby na wykorzystanie mniszka, które znam, choć wierzę, że to nie wszystko co mniszek ma nam do zaoferowania.
Co ważne, zioła leczą, ale w nadmiarze mogą zaszkodzić. Można też być uczulonym na mlecze. Przy wrzodach żołądka, leczeniu lekami przeciwzakrzepowymi, albo przy niedrożności dróg żółciowych nie zaleca się spożywania jakichkolwiek przetworów z mniszka. Kolejna uwaga, mniszek jest podobny do trującego mlecza,TUTAJ w prosty sposób tłumaczą jak je odróżnić (mimo, że to strona dla hodowców papug).
![]() |
źródło: www.poradnikzdrowie.pl |
Syrop "miodek"
Zbieramy je w suchy i pogodny dzień, najlepiej przed południem, gdy są najbardziej rozwinięte. Musimy zebrać 500 sztuk główek majówek. Potem trzeba je dokładnie przepatrzeć, czy nie ma w nich robaków. Wrzucamy je do garnka, zalewamy 1 litrem wody i gotujemy przez 15 minut. Całość odstawiamy na 24-30 godzin. Później wywar odcedzamy i wyciskamy z główek jak najwięcej soku. Do tego dodajemy 1 kg cukru i sok z 2-3 cytryn. Gotujemy to na małym ogniu przez 2-3 godziny, aż do uzyskania konsystencji miodu, po czym przelewamy go do słoików i odstawiamy do góry dnem, do wystygnięcia.
Stosuję je przy obniżonej odporności, gdy tylko zauważę pierwsze objawy przeziębienia u dzieci. Super sprawdza się przy suchym kaszlu i innych infekcjach dróg oddechowych. Poza tym, syrop ten ma właściwości odtruwające i żółciopędne więc przyda się przy kłopotach z trawieniem. Można nim smarować chleb, tak jak normalnym miodem. Jest bardzo słodki, moje dzieci za nim przepadają.
Nalewka
(przepis ze strony: www.potrawyregionalne.pl )
Składniki:
5 dkg kwiatów mniszka,
5 dkg kwiatów mniszka,
15 dkg miodu akacjowego,
1 litr alkoholu (40 proc.)
Wykonanie:
Kwiaty mniszka oczyścić, lekko osuszyć,
zalać alkoholem. Wystawić na słońce na 3 tygodnie, następnie zlać
nalew. Kwiaty wycisnąć, połączyć oba płyny, dodać miód, wymieszać
i przefiltrować.
Czas leżakowania - minimum 6 miesięcy.
![]() |
źródło: www.experto24.pl |
Sałatka z liści
Zbieramy młode listki mniszka (ma słabszy smak goryczy), do tego młoda pokrzywa (mniej parzy) i zwykła sałata. Pokrzywę i mniszka sparzamy wrzątkiem, pokrzywę, aby jeszcze mniej parzyła, a mniszka, aby zniwelować gorzki posmak. Wszystkie liście dzielimy na mniejsze części i mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem, a na koniec polewamy oliwą z oliwek, można też przyrządzić wersję z jogurtem, majonezem - co kto woli, taka sama jest dowolności jeśli chodzi o inne dodatki np. pomidory. Bomba witaminowa gotowa.
Korzenie - wywar
Zbieramy je dopiero jesienią, najlepiej aby wykopywać je w całości. Myjemy, kroimy je na paski i suszymy. Po wysuszeniu możemy zrobić zdrowotny wywar. Kilka pasków korzenia zalać wrzątkiem, po czym gotować je dalej przez ok. 10 minut. Później wywar schładzamy, odcedzamy i pijemy go przed posiłkami jako środek ułatwiający trawienie, działa on też moczopędnie i odtruwająco.
Asia
Syrop kiedyś zdarzyło mi się robić. Było to jednak dawno temu :) Teraz od Asi z zfilizankakawy.pl ściągnęłam przepis na pokrzywę i jak na razie raczymy się właściwościami pokrzywy :) Polecam ;)
OdpowiedzUsuńJa codziennie piję herbatę z pokrzywy, a namówiła mnie do tego Zuza. Jestem bardzo zadowolona z efektów (mocne włosy i paznokcie, lepsza cera) i teraz polecam ją każdemu :)
UsuńJa bardzo lubię sok ze świeżych pokrzyw z miętą i cytryną:) Pycha!
UsuńMajowa pokrzywa najlepsza, bo jeszcze tak nie parzy :)
UsuńChyba musze zrobić taki syrop :)
OdpowiedzUsuńJa mam ogromne wsparcie w postaci mojej mamy, która zawsze odstąpi mi kilka słoiczków :)
UsuńAch te mleczyki ;), moja teściowa w zeszłym tygodniu robiła właśnie z główek syrop :) - dokładnie w tych proporcjach, które podałaś. A na wykorzystanie liści dopiero niedawno wpadłam przy okazji oglądania programu Jakubiak lokalnie. Poszedł na łąkę, pozbierał "zielska" i zrobił sałatkę :). I jak tu nie doceniać tej natury.
OdpowiedzUsuńDosłownie z każdym dniem dowiaduje się czegoś nowego na temat przeróżnego "zielska", bo też coraz więcej ludzi wraca do naturalnych metod leczenia, a także wolą sami sobie coś wyhodować, a nie wierzyć, że "sklepowe" jest najlepsze i, o zgrozo, najzdrowsze. Już teraz większość przypraw mam z maminego ogródka :)
UsuńLiście mlecza (bo u nas tak się go zwie :) często zbieram wiosną i dodaję do mojego koktajlu z pokrzywy, muszę się w końcu zebrać za zrobienie miodku i nalewki, bo wiem, że warto :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł z takim koktajlem! Też muszę kiedyś spróbować zrobić :)
UsuńJa od dwóch lat zabieram się za zrobienie miodku. I zawsze coś. Niestety.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Może w przyszłym roku się uda :)
UsuńPozdrawiamy
Ni nie robiłam ani nie próbowałam żadnych specyfików z mleczy. Jeśli nadarzy się okazja to się skuszę. :)
OdpowiedzUsuńSzczerze zachęcam, zwłaszcza do syropu z majówek, oj nie raz ratował mi skórę zimą :)
UsuńSuper, że na to trafiłam. Ostatnio ktoś mi polecił z racji licznych chorób córki mlecz, ale nie wiedział jak go przygotować. DZIĘKI :*
OdpowiedzUsuńProszę bardzo :) Ja go osobiście też bardzo polecam :)
UsuńSuper- miodek stosowałam do herbaty fajnie smakuje i dzieci go lubią. Reszta przepisów się przyda. dziekuje
OdpowiedzUsuńTak, syrop jest przepyszny i dzieci bardzo chętnie go zażywają.
Usuńszczerze ? nie wiedziałam, że mają az tak szerokie zastosowanie
OdpowiedzUsuńMnie ostatnio zadziwiła moja mama, gdy byłyśmy na spacerze zerwała kilka mniszków i zaczęła podgryzać ich łodygi. Ja w szoku, a ona powiedziała tylko "To na dobre trawienie" :) Nie ma co, człowiek uczy się przez całe życie.
Usuń