środa, 2 września 2015

...lat temu

       Przeglądam stare fotografie. Zżółknięty, podniszczony papier. Na jednej z nich stoi moja babcia. Tylko na zdjęciu nie jest babcią. Stoi na łące z bukietem polnych kwiatów, z zawadiackim uśmiechem patrzy prosto w obiektyw, delikatnie mrużąc oczy, a jasna spódnica smagana letnim wiatrem oplata jej kolana. Warkocz opada na jej prawe ramię. Nie wiem ile może mieć lat - dwanaście a może piętnaście. Jeśli dobrze określiłam jej wiek to wojna niedawno skończyła się.