poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Życie po życiu

       Zaczęłam oswajać się ze świadomością, że nie jestem niezniszczalna. Że kiedyś umrę. Już przestałam bać się tego słowa i jego znaczenia. Taka kolej rzeczy. Mój bunt nic tu nie zdziała. Tylko, że ta moja śmiertelność może nie zastać mnie siedzącą w bujanym fotelu z siwymi włosami. Może przyjść szybciej. Nie zamierzam się tu rozczulać nad tym. Raczej podejść do tematu racjonalnie i przytomnie. Temat śmierci jest, od czasu do czasu, poruszany przez moje dziecko. Staram się wtedy opowiadać o śmierci jako o naturalnym elemencie naszego życia - nie panikować, nie straszyć a pokazywać, że sama tematu się nie boję. 
     Mówię otwarcie o tym, jaka jest moja wola w przypadku śmierci. Moi  najbliżsi wiedzą, że mają poinformować lekarzy, że jeśli tylko będzie taka możliwość to moje organy mogą posłużyć innej potrzebującej je osobie i można je ode mnie pobrać pośmiertnie.  Nie chcę tu peanów  na cześć mojej altruistycznej postawy. Może skłonię Cię do tego, abyś zastanowiła się nad tym czy narządy będą Ci do czegoś potrzebne po śmierci.



"Zgodnie z prawem polskim, obowiązuje domniemana zgoda na bycie dawcą, co oznacza, iż w przypadku braku sprzeciwu, uznaje się daną osobę potencjalnym dawcą narządu. Jednak w Polsce jak i na Świecie promuje się noszenie oświadczenia woli, które jest wyrażeniem woli osoby, który taki dokument posiada. Trzeba stanowczo podkreślić, że oświadczenie woli jest wyłącznie drukiem informacyjnym i jego podpisanie powinno stać się przyczynkiem do dyskusji wśród rodziny, znajomych, przyjaciół by wyrazić swoją wolę oraz chęć oddania narządów po śmierci."
                                                                                                  Dawca.pl 

Tu znajdziesz oświadczenie woli KLIK .

zuza 



środa, 22 kwietnia 2015

Na kwaśne jabłko!

     Zawsze gdy powraca temat bicia dzieci  przypomina mi się historia pewnego ojca, który widząc jak jego synek uderza łopatką inne dziecko, wbiega do piaskownicy, wydziera syna za ramię, odprawia porządne lanie i krzyczy : Ile razy mam ci powtarzać, że nie wolno bić słabszych!



piątek, 17 kwietnia 2015

Zdrowo i oszczędnie - drugie życie wody z ziemniaków

   Chodzi dokładnie o wodę z ugotowanych ziemniaków. Do tej pory odcedzając je, wodę wylewałam do zlewu. Aż ostatnim razem mama podpowiedziała mi co można z nią pożytecznego zrobić.

źródło: www.winiary.pl

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Brzoza

     Obdarza dobrym samopoczuciem, uspokaja. Medytując w jej cieniu poczujesz przypływ dobrych pomysłów i wyraźne rozbudzenie intuicji. Jeśli chcesz się przekonać o pozytywnym działaniu tzw. sylwoterapii czyli drzewoterapii wybierz się tej wiosny na spacer po lesie.


czwartek, 9 kwietnia 2015

TM w teatrze

   W pewien marcowy piątek miałyśmy ogromną przyjemność uczestniczyć w przedpremierowym spektaklu "Jaś i Małgosia" w teatrze Maska w Rzeszowie. Domki ze słodyczy? Rozmowa z aktorami po przedstawieniu? Możliwość zaglądnięcia za kulisy? Zobaczcie sami.



poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Drugie dno

     Zdarzyło mi się do pralki z koszulami mężowskimi dorzucić różowe skarpetki córki. Efekt spektakularny!
Mąż: Wiesz co, następnym razem sam sobie zrobię pranie.
Ja mówię:  A rób! Już nic więcej ci nie wypiorę. Mam to w d%$#* . Jak taki jesteś niezadowolony to w ogóle nie będę nic robić!