niedziela, 10 maja 2015

Rozwodzimy się


             Miałam to szczęście w swoim dziecięcym i nastoletnim życiu, że nie było mi dane usłyszeć od moich rodziców tych, zapierających dech w piersiach, słów. Małżeństwo moich rodziców trwa ponad 30 lat. Trzy dekady wspólnych problemów, radości, monotonii, zaskoczeń, spontaniczności i przemyślanych decyzji. - codzienności - ŻYCIA. Do historii opowiadanych przy spotkaniach rodzinnych na stałe weszła ta, mówiąca o tym jak się poznali i jak to trzy miesiące później  (!) zapadła decyzja o ślubie ( jako pierworodna urodziłam się prawie 2 lata po ślubie  - żeby nie było wątpliwości ).
            Wychodząc za mąż nie miałam żadnych wątpliwości, że to ten jedyny. Mój mąż od początku urzekł mnie spokojem, opanowaniem i odpowiedzialnością. Z moim szaleństwem robienia wszystkiego naraz, słomianym zapałem i luźnym podejściem do spraw finansowych osobom znającym nas oboje wydawało się, że nie będziemy stanowić zgranego teamu.
            Kilka dni temu minęła siódma rocznica naszego ślubu. I to, między innymi, skłoniło mnie do przeprowadzenia bilansu. Zyski? Straty? Nie w takich kategoriach chcę rozpatrywać moje małżeństwo. Refleksje dotyczą jedynie mojego podwórka. Czy byłam uczciwa? Egoistyczna? Czy myślałam wyłącznie o sobie? Czy zastanowiłam się co mogłabym zrobić dla mojego męża? Czy wniosłam coś od siebie?
            Bez żądań. Bez obrażania się i tupania nogą, że ma być po mojemu. I nie odkryję Ameryki jeśli powiem TO NIE JEST TAKIE PROSTE. Jasne, że nie nie jest! Życie z drugą osobą niesie za sobą konflikty, różnice zdań. Każdego dnia, w coraz to nowych sytuacjach uświadamiam sobie, że ja nie kieruję moim mężem, rodziną, innymi ludźmi. Jedyne na co mam wpływ to sposób w jaki podejdę do rozwiązywania konfliktów. Czy rzeczywiście pragnę rozwiązania czy chcę się nadal kłócić? 
              Pewna mądra osoba, gdy kiedyś usłyszała moje biadolenie na męża zapytała: Chcesz mieć męża czy rację? 



zuza

12 komentarzy :

  1. Gratuluję :) Niech szczęśliwa siódemka wróży Wam same szczęście ;). Innych nie ma co słuchać, ludzie zawsze będą gadać, a my róbmy swoje... za głosem serca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu!
    Wytrwałości i kompromisów na kolejne wspólne lata :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I kolejnych lat razem życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdanie genialne wręcz, trafia w samo sedno. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego i życzę i Wam minimum trzech dekad razem. Zauważyłam, że coraz więcej ludzi rozwodzi się po roku, dwóch latach małżeństwa. Jak można rozwieść się po tak krótkich czasie nie dając sobie szansy? Nadeszły takie czasy, że nikomu nie chce się walczyć, pracować. Jeśli się psuje to do widzenia, ludzie są rozleniwieni i wygodni. Każdy ma nadzieję, że to drugie weźmie na siebie odpowiedzialność i wszelkie obowiązki. Małżeństwo to wspólne życie, wspólne decyzje, wspólna praca, jeśli ktoś zakłada że będzie lekko i łatwo, a małżeństwo od bycia razem różni się tylko tym, że razem opłaca się rachunki, a nie jak dotąd- osobno, to grubo się pomyli. Małżeństwa to jedna z najbardziej skomplikowanych i satysfakcjonujących relacji jakie tylko można sobie wyobrazić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Ta relacja wymaga wiele , ale także wiele ma do zaoferowania.

      Usuń
  6. Życzę Wam wielu lat życia w miłości :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mądra osoba rzekła to ostatnie zdanie! Zapisuje je sobie, żeby przeczytać w czasie złych dni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego :). Jak miło, my też z mężem mieliśmy pod koniec kwietnia rocznicę (ale tylko 2 latka, chociaż razem już od 11 :D ). Prawda jest taka, że być ze sobą jak jest wszystko ok i każdy się z każdym zgadza to pikuś. Wydaje mi się, że prawdziwa więź wychodzi wtedy gdy uczymy się kompromisów i trwać razem w tych trudniejszych chwilach. Małżeństwo to nie lada sztuka...:).

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejnych szczęśliwych lat razem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj masz rację małżeństwo to wielkie wyzwanie. Życzę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ,, chcesz mieć męża czy rację?" Wezmę to sobie do serca !

    OdpowiedzUsuń