poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Brzoza

     Obdarza dobrym samopoczuciem, uspokaja. Medytując w jej cieniu poczujesz przypływ dobrych pomysłów i wyraźne rozbudzenie intuicji. Jeśli chcesz się przekonać o pozytywnym działaniu tzw. sylwoterapii czyli drzewoterapii wybierz się tej wiosny na spacer po lesie.



     Bzowina, oskoła, sok brzozowy - to określenia dotyczące produktu jakim jest sok z brzozy. Używany jako napój chłodzący i leczniczy całej Słowiańszczyzny szczególnie wiosną jest wyjątkowo bogaty  w minerały i witaminy:
  • witamina C oraz witaminy z grupy B;
  • miedź;
  • wapń;
  • fosfor;
  • magnez;
  • żelazo;
  • sole mineralne;
  • kwas cytrynowy oraz kwas jabłkowy;
  • aminokwasy;
  • garbniki.
 Sok z brzozy:
  • dostarcza duże ilości energii witalnej
  • oczyszcza wątrobę
  •  reguluje prace nerek
  • poprawia ukrwienie i elastyczność skóry
  • leczy trądzik oraz pomaga na porost włosów.
Kuracja:
Należy wypijać 2-3 razy dziennie 1/4 szklanki soku przez około 3 tygodnie. Ważne, aby w tym czasie nie spożywać alkoholu, kawy i herbaty, szpinaku, szczawiu oraz czekolady. Taka kuracja ma działanie oczyszczające organizm oraz wzmacniające.

Medytacja:
Przyłóż obie ręce do pnia drzewa, możesz też się oprzeć o nie lub usiąść u jego podnóża.
Zamknij oczy i na chwilę wsłuchaj się w swój oddech.
Wycisz się i staraj się nie myśleć o niczym.
Poczuj dotyk kory.
Usłysz naturę - ptaki, wiatr
Na początek wystarczy 1 minuta, by po otwarciu oczu poczuć się wyjątkowo dobrze.








zuza

23 komentarze :

  1. Ja uwielbiam przytulać się do brzozy;) dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam las i drzewa, a soku z brzozy nigdy nie próbowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Końcówka ciąży kojarzy mi się ze spacerami po lesie! :)). muszę kiedyś spróbować soku z brozy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłam kiedyś sok z brzozy, piłam. Naczytałam się ile dobra ma w sobie, ale w końcu przerzuciłam się na aloes bo bardziej mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie sporo ma zastosowań.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam się przytulać do drzew :-)) Nauczyłam już tego Młodego, świetna sprawa :)) A brzozę o tyle zazstosowań nie podejrzewałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często spędzamy czas na świeżym powietrzu, w parku, na kempingach, ale jeszcze nigdy nie przytulałąm się do drzew - muszę kiedyś spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio czytałam o właściwościach brzozy i bardzo mnie zainteresowały. Teraz myślę nad kupnem jakiejś butelczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham las - przytulenie do drzewa mnie uspokaja :) a sok z brzozy pijemy stosując taką właśnie kurację :)
    pozdrawiamy serdecznie

    P.S. Śliczna Modelka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie piłam soku z brzozy choć czytałam kiedyś, że faktycznie ma sporo zastosowań. Jeśli chodzi o przytulanie, to uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, chyba muszę się poprzytulać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek myślę, że warto chociaż usiąść pod drzewem i wsłuchać się w szum...

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś piłam sok z brzozy, ale nawet nie pamiętam jak smakuje, za to przytulanie do brzozy by mi się przydało.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę zasadzić brzozę w ogródku! A do tego czasu będę częściej odwiedzać las :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam o dobroczynnym działaniu brzozy i soku z brzozy, ale jeszcze nie próbowałam.
    Ale za to spacery po lesie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I wszystko jasne.Ostatnio się zastanawialiśmy w gronie rodziny do czego służy sok z brzozy, bo tata zobaczył jak ktoś go ściąga z naszych drzew.

    OdpowiedzUsuń
  17. Namówiłaś mnie: posadzę kilka brzóz na działce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bez kawy i czekolady?to wybieram medytacje :-)

    OdpowiedzUsuń