niedziela, 23 marca 2014

Chleb Macieja

     Od ponad pół roku nie kupujemy już "sklepowego" chleba. Mój mąż został domowym bohaterem odkąd po raz pierwszy upiekł chleb i od tamtej pory to jest jego działka w kuchni. Jednak chleb bez dodatku ulepszaczy (i sama nie wiem czego jeszcze) dosyć szybko traci swoją świeżość. Trzymanie chleba w folii nie jest dobrym wyjściem, gdyż tylko przyspieszamy proces pleśnienia. Zresztą nie będę rozpisywać się o samym chlebie ponieważ w sieci aż roi się od przepisów na domowy chleb. Jeśli w końcu odważysz się na samodzielne wypieki to zobaczysz jakie to proste i trafisz na przepis, który zadowoli smakiem Ciebie i Twoją rodzinę. Temat chleba jest dla mnie pretekstem do pokazania jak wykorzystałam obrus zakupiony po przecenie i resztki koronkowych tasiemek. Kilkoro moich znajomych, którzy tak jak my cenią sobie naturalność i zdrowie, zostało obdarowanych przeze mnie woreczkami do przechowywania chleba. Pomysł nie mój, ale bardzo mi się spodobał.





zuza

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz